WSPÓŁPRACA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty

Nowości listopadowe + wyniki

Nowości listopadowe + wyniki
Listopad był całkiem umiarkowany jak chodzi o kosmetyki, które znalazły się w moich rączkach. Na promocji w Rossmannie nie poszalałam, potem jednak wpadło kilka rzeczy z kolorówki.

Zakupy wrześniowe

Zakupy wrześniowe
W tym miesiącu jestem z siebie szalenie dumna – kupiłam tylko to, co akurat mi się skończyło!


  • Płyn do higieny intymnej, Facelle, 4,99 – faktycznie gdzieś wcięło wersję w piance! Te w żelu są okay, ale wolałam formę pianki.
  • Oliwka do ciała, Hipp, 14,99 – już dłuuugo jej nie miałam, choć swego czasu uwielbiałam.
  • Maszynka do golenia z 4 ostrzami, BIC, 5,99 – najlepsze maszynki ever. Ja wprawdzie zazwyczaj się depiluje woskiem, ale np. ud nie jestem w stanie, czasem też w pilnej potrzebie ogolę same łydki, ale pięknie sunie po nogach. Jeszcze nigdy się nią nie zacięłam, a wcześniej notorycznie miałam kolana poharatane, długo jest ostra. Kocham i nie zamienię na żadną inną!
  • Sól do kąpieli trwa cytrynowa i bambus, Isana, 1,89 – miałam mieć w hotelu pokój z wanna, miał to być mój czasoumilacz, a dostałam pokój z prysznicem, nie było już wolnych z wanną. Smuteczek!


  • Zmywacz do pazurków, Issana, 3,99 – po przygodach z Sally Hansen i czekoladowym zmywaczu, wracam do swojego numeru 1!
  • Odżywka Turbo dry, Miss Sporty, 8,99 – Seche Vite  i mini Poshe kończy żywot, już są mega glutki, skusiłam się na coś co mogłam dostać od razu. Faktycznie przyspiesza wysychanie, nie sciąga lakieru, ale nie ma tego pięknego połysku i nie przedłuża trwałości lakieru.





  • Żel pod prysznic Magnolia z Chin, Yves Rocher, 7,91 – tak naprawdę zależało mi na małej kosmetyczce do torebki, uznałam że taką cenę za kosmetyczkę i żel mogę wydać;) 


We wrzesniu byłam również w Warszawie, nawiedziłam The Body Shop i Bath&Body Works, niestety nie było żadnych ciekawych pormocji, a nic mnie specjalnie nie urzekło. Skusiłam się tylko na wkłady zapachowe  w cenie 2 za 30zł, normalna cena 1 szt to 19,99



Sweet Pea już pięknie pachnie w mieszkaniu.

Jak zakupowo u Was minął wrzesień?