WSPÓŁPRACA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woski. Pokaż wszystkie posty

Skok w bok - WoodWick

Skok w bok - WoodWick

Lubię gdy w domu pięknie pachnie. Lubię, gdy te zapachy nie są oczywiste, gdy nie można ich dostać w każdym sklepie. Największy domowy komplement dla mnie brzmi „jak tu ładnie pachnie”.

Wiecie, że jestem fanką wosków, lubuję się w YC, ale bardzo, ale to bardzo nie podobają mi się ich świece. Nie trafiają w moje poczucie estetyki.

Wiosna…. czyli wosk Spice mix od Organique

Wiosna…. czyli wosk Spice mix od Organique
Będąc ostatnio w Organique bardzo się zdziwiłam, że mają własne woski do kominków. Producent oferuje 9 zapachów, tutaj lista 



Ja wybrałam Spice mix, który pachnie lekko pierniczkowo, bardzo podobne do aromatu grzanego wina. Wiem, że mamy wiosnę, a ja taki zimowy zapach… Reszta mnie jednak nie urzekła, no i akurat padało tego dnia…;) tak jak i teraz:(((



Jaki jest zapach? Przede wszystkim delikatny. W pomieszczeniu jest  wyczuwalny, ale nie jest nachalny. Głowa mnie nie boli, jestem bardzo wrażliwa na mocne zapachy. O dziwo stwierdzam, że rozchodzi się po całym domu… Zapaliłam kominek na dole, poszłam ćwiczyć do pokoju na piętrze i po jakimś czasie stwierdzam, że coś mi pachnie ślicznie ciasteczkami korzennymi! Niestety to nie był zapach z piekarnika;)



Palę go dopiero trzecii raz, dam znać w jakimś denku na ile mi ten zapach „wystarczył”.

Cena to 5,90/14g.

Inne zapachy mnie nie do końca zachęciły, ale tym jestem bardzo usatysfakcjonowana.

Czym pachnie teraz Wasz dom?

Mini zakupy

Mini zakupy
Czyli, to co cieszy się największą popularnością:D


Podczas weekendu zakupów Twojego Stylu i Grazia (swoją drogą nie pamiętam kiedy kupowałam gazetę...) skorzystałam z promocji -20% w Organigue. Moim celem był peeling enzymatyczny. Wprawdzie wole zdzieraki, ale po próbkach wiem, że moja skóra lubi ten kosmetyk. Ostatecznie do koszyka wpadło:

  • Peeling  enzymatyczny  z ziołami– cena 59,93, początkowo 74,90
  • Masło do ciała z masłem shea – jestem zakochana w wersji magnolia, którą zachwycałam się tutaj, oczywiście ją dokupiłam, ale teraz dorzuciłam jeszcze wersję truskawa i guava. Jej aromat poprawia mi humor i dodaje energii:D Cena to 223,30/kg, przed promocja to 274/kg. Takie małe opakowanie to koszt ok. 10zł
  • Wosk – wprawdzie jestem fanką Yankee Candle, ale nie mogłam się oprzeć choć jednemu. Padło na Spicy mix, który pachnie delikanie przyprawami korzennymi, lekko orientalnie. Mam nadzieje, ze po zapaleniu nie będzie zbyt mocny! Cena 5,90/14g. Do końca kwietnia jest promocja 3 za 2. Minus jednak taki, że jest tylko 9 zapachów… tutaj są poszczególne.

  • Kupiłam też kapsułki z Alterry  anty-aging z wyciągiem z orchidei. 4,99/7szt. Całkiem fajne:)
  • Wrzuciłam również ulubione maseczki zielone z Ziai – 3 za 2, w SP.

Gąbki Ebelin opisywałam niedawno:



Jak tam Wasze zakupy?

Ps. chcecie posta spódniczkowego?:D 



Woski Kringle Candle

Woski Kringle Candle
Woski Yankee Candle podbiły moje serce. Opisywałam kilka zapachów:
W sieci zrobiło się głośno o woskach Kringle – że niby większe (fakt), że się nie kruszą (fakt), ze mają opakowanie (fakt). 


Niby wszystko na plus, więc skusiłam się na zapachy:

  • świeżo upieczony chleb (chodzi za mną świeża bagietką z BBW, ale jakoś jej trafić nie mogę)
  • świeżo skoszona trawa (grunt to mieć faceta uczulonego na trawę i kochać ten zapach:P)
  • gruszka

Cena jednego wosku to 13zł.

I cóż… jestem zawiedziona zapachami.


Pieczony chleb to wielki śmierdziuch. Wali. To nawet nie leżało obok chleba  z supermarketu. Fuj. Nie wiem jak go opisać… Jest mdły, duszący, po zapaleniu strasznie rozbolała mnie głowa. Leci do kosza!


Gruszka… pachnie ładnie, ale to nie gruszka. Zapach jest delikatny, subtelny, po zapaleniu ładnie otula pomieszczenie, ale 1 kawałek (w opakowaniu jest ich 5) wystarcza na jakieś 4-5 paleń (ja pale po 3-4h).


Koszona trawa pachnie jak łąka, trochę pokrzywowo, jest w porządku, ale inaczej ten zapach sobie wyobrażałam. Jest dosyć intensywny podczas palenia. I chyba zacznie mnie od niego głowa boleć:(

Ogólnie zapachy, które wybrałam nie do końca spełniły moje oczekiwania i zdecydowanie zostanę przy woskach Yankee Candle!